czwartek, 28 lipca 2016

ŻYCIE W USA: BRIGHTON BEACH | CONEY ISLAND #NYC

Brighton Beach / Coney Island Beach  |  24 lipca 2016 r.
Lato w Nowym Jorku daje o sobie mocno znać, więc w ostatnią niedziele postanowiliśmy ochłodzić się w Oceanie.
Żółta gwiazdka na lewo: Coney Island, Brooklyn, NY. | Żółta gwiazdka na prawo: Far Rockaway, Queens, NY.
Zazwyczaj wybieramy surferską Far Rockaway Beach (Queens, NY), ale tam przeważnie w środku sezonu nie można wejść do wody bez deski (chyba, że się przemaszeruje/przejedzie w dalsze miejsce, podobno) a i fale są większe, bo to jednak otwarty ocean.

Postawiliśmy więc na Brighton Beach i Coney Island (Brooklyn, NY), których woda też należy do Oceanu Atlantydzkiego, ale jednak jest to trochę bardziej jak w zatoce więc fale są spokojniejsze.


BRIGHTON BEACH
To dzielnica głównie imigrantów z Rosji co słychać i widać. Poza mnóstwem sklepików z wyrobami mięsnymi i generalnie wchodnio-europejskim klimatem, jest tam bardzo szeroka plaża z drewnianym deptakiem.

Plaża i deptak rozciągają się też sporo na zachód gdzie już należą do Coney Island, o którym więcej będzie poniżej.
Plaża i deptak na Brighton Beach  |  24 lipca 2016 r.
To właśnie na kawałku należącym do Brighton Beach postanowiliśmy ostatnio rozciągnąć nasz kocyk. Było gorąco, słońce prażyło, wszędzie tłumy z mnóstwem parasoli ale ani jednym parawanem- każdy marzył o odrobinie wiatru!
Tłum parasoli na plaży przy samej wodzie, Brighton/Coney Island, Brooklyn, NY.
Ponieważ w sezonie jest tam (na całej rozciągłości plaży bez względu na dzielnice) spory tłum- jest i sporo śmieci. Niestety. Pod tym względem, pomijając pogodę, bardziej to przypomina Polskie morze niż amerykańskie filmy. Mimo wszystko warto tam pojechać jak chce się człowiek wykąpać w oceanie! Budowanie zamków jest już bardziej ryzykowne (chyba że komuś nie przeszkadza wykopywanie śmieci).

Ratownicy są na każdym kroku, nie ma w wodzie uskoków, bardzo długo jest dość płytko- można wejść po szyję, ale przy normalnym wzroście trzeba odejść mega daleko żeby się dało zanurzyć na stojąco razem z głową. Śmieciuszki i glony pływają tylko na samym brzegu, jak się je minie, dalej jest już czysto. Fale, jak wspominałam na samym początku, są spokojne i jest raczej bezpiecznie.

Woda w Oceanie musiała być mega ciepła bo na dworze były 34 stopnie, a nie dostawało się szoku termicznego po wejściu do niej- więc na pewno musiała mieć więcej niż 20 stopni. Śmiem twierdzić, że tego dnia była cieplejsza niż na przeciętnym basenie.


CONEY ISLAND
Gdy już się swoje namoczyliśmy i nie mogliśmy dłużej znieść bezlitosnego prażenia poszliśmy spacerkiem po deptaku na Coney Island. Plaża tam wygląda oczywiście tak samo- nie widać żadnej magicznej granicy obu dzielnic. Ludzi jest tyle samo ale jest tam jeszcze oblegana siłownia napowietrzna. Po drodze widziałam też na plaży dwa place zabaw.
Deptak i Luna Park na Coney Island  | 24 lipca 2016 r.
Dodatkowe atrakcje Coney Island obejmują:
New York Aquarium w trakcie zmian.
  • New York Aquarium, które obecnie jest w trakcie remontu i sama z jego odwiedzeniem czekam na, aż tą renowacje zakończą. Moja mama tam była 25 lat temu i mówiła, że jest świetne, więc po jego obecnej aktualizacji spodziewam się kokosów.
  • Luna Park, w którym można znaleźć jeden z pierwszych na świecie drewnianych Roller Costerów - Coney Island Cyclone. Został otwarty w 1927 roku i nadal śmiga, trochę wzmocniony metalem.
  • Nathan's żeby zjeść potwornie drogiego Hot Doga w miejscu gdzie zostały one wymyślone. Mówimy tu o ponad 4 dolarach za dmuchaną bułeczkę z parówką, które wedle uznania możesz polać ketchupem i musztardą. Powtórzę- ponad 4 dolary.
  • The Marmaid Parade, czyli Parada Syrenek, która ma celebrować początek lata. Obchodzona jest co roku w Sobotę najbliższą 21 czerwca.

Ah no i po drodze przy deptaku są toalety. Może szału z nowością nie ma (raczej starość i rdza), ale widać, że są sprzątane i mają papier i mydło, a nawet chyba prysznice, choć tego ostatniego nie jestem pewna. Tak czy siak nie trzeba sikać do wody :)


JAK DOJECHAĆ?
Na półwysep Coney Island dojechać łatwo.

Są cztery przystanki wzdłuż plaży:
Brighton Beach: B Q
Ocean PkwyQ
W 8 St - NY Aquarium: Q
Coney Island - Stillwell Av: D F Q

Po wyjściu z każdego z przystanków wystarczy kierować się na południe i na pewno dojdzie się do plaży. 
Cudny widok na dolny Manhattan i Brooklyn Bridge z metra N i Q w kierunku Manhattan -> Dolny Brooklyn.
Trochę naszej historii:

JESIEŃ
Lato, latem- tłumy i śmieciuszki, ale byliśmy na Coney Island i Brighton Beach też wcześniej jesienią we wrześniu 2014 roku pod koniec naszej podróży poślubnej... i było pięknie!
Zachód słońca na Coney Island  |  23 września 2014 r.
ZIMA/WIOSNA
Następnym razem zawitaliśmy tam w tym roku (2016) na przełomie zimy i wiosny. Był to środek słonecznego acz chłodnego dnia. Poza nami na całej plaży było jeszcze może kilka rodzin z dziećmi więc każdy miał mnóstwo przestrzeni dla siebie.
Coney Island i Brighton Beach  |  21 lutego 2016 r.
25 LAT TEMU
To na tą plażę i ocean moja mama miała widok ze szpitalnego okna gdy mnie urodziła 25 lat temu :)


#Patricia