Lato w Nowym Jorku daje o sobie mocno znać, więc w ostatnią niedziele postanowiliśmy ochłodzić się w Oceanie.
![]() |
| Żółta gwiazdka na lewo: Coney Island, Brooklyn, NY. | Żółta gwiazdka na prawo: Far Rockaway, Queens, NY. |
Zazwyczaj wybieramy surferską Far Rockaway Beach (Queens, NY), ale tam przeważnie w środku sezonu nie można wejść do wody bez deski (chyba, że się przemaszeruje/przejedzie w dalsze miejsce, podobno) a i fale są większe, bo to jednak otwarty ocean.
Postawiliśmy więc na Brighton Beach i Coney Island (Brooklyn, NY), których woda też należy do Oceanu Atlantydzkiego, ale jednak jest to trochę bardziej jak w zatoce więc fale są spokojniejsze.
Postawiliśmy więc na Brighton Beach i Coney Island (Brooklyn, NY), których woda też należy do Oceanu Atlantydzkiego, ale jednak jest to trochę bardziej jak w zatoce więc fale są spokojniejsze.
BRIGHTON BEACH
To dzielnica głównie imigrantów z Rosji co słychać i widać. Poza mnóstwem sklepików z wyrobami mięsnymi i generalnie wchodnio-europejskim klimatem, jest tam bardzo szeroka plaża z drewnianym deptakiem.
Plaża i deptak rozciągają się też sporo na zachód gdzie już należą do Coney Island, o którym więcej będzie poniżej.
Plaża i deptak rozciągają się też sporo na zachód gdzie już należą do Coney Island, o którym więcej będzie poniżej.
![]() |
| Plaża i deptak na Brighton Beach | 24 lipca 2016 r. |
Ponieważ w sezonie jest tam (na całej rozciągłości plaży bez względu na dzielnice) spory tłum- jest i sporo śmieci. Niestety. Pod tym względem, pomijając pogodę, bardziej to przypomina Polskie morze niż amerykańskie filmy. Mimo wszystko warto tam pojechać jak chce się człowiek wykąpać w oceanie! Budowanie zamków jest już bardziej ryzykowne (chyba że komuś nie przeszkadza wykopywanie śmieci).
Ratownicy są na każdym kroku, nie ma w wodzie uskoków, bardzo długo jest dość płytko- można wejść po szyję, ale przy normalnym wzroście trzeba odejść mega daleko żeby się dało zanurzyć na stojąco razem z głową. Śmieciuszki i glony pływają tylko na samym brzegu, jak się je minie, dalej jest już czysto. Fale, jak wspominałam na samym początku, są spokojne i jest raczej bezpiecznie.
Woda w Oceanie musiała być mega ciepła bo na dworze były 34 stopnie, a nie dostawało się szoku termicznego po wejściu do niej- więc na pewno musiała mieć więcej niż 20 stopni. Śmiem twierdzić, że tego dnia była cieplejsza niż na przeciętnym basenie.
CONEY ISLAND
Gdy już się swoje namoczyliśmy i nie mogliśmy dłużej znieść bezlitosnego prażenia poszliśmy spacerkiem po deptaku na Coney Island. Plaża tam wygląda oczywiście tak samo- nie widać żadnej magicznej granicy obu dzielnic. Ludzi jest tyle samo ale jest tam jeszcze oblegana siłownia napowietrzna. Po drodze widziałam też na plaży dwa place zabaw.
Dodatkowe atrakcje Coney Island obejmują:
![]() |
| New York Aquarium w trakcie zmian. |
- New York Aquarium, które obecnie jest w trakcie remontu i sama z jego odwiedzeniem czekam na, aż tą renowacje zakończą. Moja mama tam była 25 lat temu i mówiła, że jest świetne, więc po jego obecnej aktualizacji spodziewam się kokosów.
- Luna Park, w którym można znaleźć jeden z pierwszych na świecie drewnianych Roller Costerów - Coney Island Cyclone. Został otwarty w 1927 roku i nadal śmiga, trochę wzmocniony metalem.
- Nathan's żeby zjeść potwornie drogiego Hot Doga w miejscu gdzie zostały one wymyślone. Mówimy tu o ponad 4 dolarach za dmuchaną bułeczkę z parówką, które wedle uznania możesz polać ketchupem i musztardą. Powtórzę- ponad 4 dolary.
- The Marmaid Parade, czyli Parada Syrenek, która ma celebrować początek lata. Obchodzona jest co roku w Sobotę najbliższą 21 czerwca.
Ah no i po drodze przy deptaku są toalety. Może szału z nowością nie ma (raczej starość i rdza), ale widać, że są sprzątane i mają papier i mydło, a nawet chyba prysznice, choć tego ostatniego nie jestem pewna. Tak czy siak nie trzeba sikać do wody :)
JAK DOJECHAĆ?
Na półwysep Coney Island dojechać łatwo.
Są cztery przystanki wzdłuż plaży:
Są cztery przystanki wzdłuż plaży:
Brighton Beach: B Q
Ocean Pkwy: Q
W 8 St - NY Aquarium: F Q
Coney Island - Stillwell Av: D F N Q
Po wyjściu z każdego z przystanków wystarczy kierować się na południe i na pewno dojdzie się do plaży.
![]() |
| Cudny widok na dolny Manhattan i Brooklyn Bridge z metra N i Q w kierunku Manhattan -> Dolny Brooklyn. |
Trochę naszej historii:
JESIEŃ
Lato, latem- tłumy i śmieciuszki, ale byliśmy na Coney Island i Brighton Beach też wcześniej jesienią we wrześniu 2014 roku pod koniec naszej podróży poślubnej... i było pięknie!
![]() |
| Zachód słońca na Coney Island | 23 września 2014 r. |
ZIMA/WIOSNA
Następnym razem zawitaliśmy tam w tym roku (2016) na przełomie zimy i wiosny. Był to środek słonecznego acz chłodnego dnia. Poza nami na całej plaży było jeszcze może kilka rodzin z dziećmi więc każdy miał mnóstwo przestrzeni dla siebie.
25 LAT TEMU
To na tą plażę i ocean moja mama miała widok ze szpitalnego okna gdy mnie urodziła 25 lat temu :)
![]() |
| Coney Island i Brighton Beach | 21 lutego 2016 r. |
To na tą plażę i ocean moja mama miała widok ze szpitalnego okna gdy mnie urodziła 25 lat temu :)
#Patricia








